Wyciek danych z MyDr. Kilka tysięcy złotych zadośćuczynienia? Nawet taka kwota może być poza zasięgiem

Po ujawnieniu informacji o ogromnym wycieku danych związanym z systemem MyDr w internecie szybko pojawiły się informacje o możliwości dochodzenia przez pacjentów wysokich zadośćuczynień. Padają kwoty kilku, kilkunastu, a niekiedy nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dotychczasowe orzecznictwo polskich sądów nakazuje jednak podchodzić do takich zapowiedzi z dużą ostrożnością.

Nie ulega wątpliwości, że sprawa jest poważna. Według informacji przekazywanych przez UODO incydent może dotyczyć danych związanych z działalnością tysięcy placówek medycznych. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zdecydował o przeprowadzeniu kontroli w spółce MyDr, obejmującej m.in. stosowane zabezpieczenia, analizę ryzyka i sposób reagowania na zagrożenia. Rzeczywista skala naruszenia i zakres danych dotyczących poszczególnych pacjentów nadal są ustalane.

RODO daje prawo do odszkodowania, ale sam wyciek nie oznacza automatycznie wypłaty pieniędzy

Podstawą dochodzenia roszczenia może być art. 82 RODO. Przepis ten przewiduje prawo do odszkodowania za szkodę majątkową lub niemajątkową poniesioną wskutek naruszenia przepisów RODO.

To jednak bardzo istotne: samo stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących ochrony danych nie wystarcza jeszcze do otrzymania pieniędzy.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że muszą wystąpić łącznie trzy elementy: naruszenie RODO, szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem a powstałą szkodą. Jednocześnie szkoda niemajątkowa nie musi przekraczać określonego „minimalnego poziomu dotkliwości”. Poszkodowany musi jednak wykazać, że rzeczywiście jej doznał.

W praktyce właśnie wykazanie szkody może okazać się największym problemem.

Strach przed wykorzystaniem danych może być szkodą – ale trzeba go wykazać

TSUE dopuścił możliwość uznania za szkodę niemajątkową także obawy, że wykradzione dane zostaną wykorzystane przez osoby trzecie. Nie oznacza to jednak, że wystarczy powiedzieć przed sądem: „bałem się, że ktoś wykorzysta moje dane”.

Sąd powinien ocenić konkretną sytuację poszkodowanego i sprawdzić, czy jego obawy były uzasadnione. Znaczenie może mieć m.in. zakres ujawnionych danych, ich charakter, możliwość wykorzystania ich do kradzieży tożsamości, wyłudzeń czy naruszenia prywatności oraz rzeczywisty wpływ zdarzenia na życie poszkodowanego.

W przypadku MyDr szczególne znaczenie może mieć fakt, że potencjalnie chodzi również o dane dotyczące zdrowia. Inaczej może być oceniany wyciek podstawowych danych identyfikacyjnych, a inaczej ujawnienie informacji o chorobie, leczeniu psychiatrycznym, stosowanych lekach czy innych szczególnie prywatnych kwestiach.

Nie oznacza to jednak automatycznie wysokiego zadośćuczynienia.

Dotychczas polskie sądy nie zasądzały wysokich kwot

W publikacji „Rzeczpospolitej”, na którą powołuje się również Rynek Zdrowia, zwrócono uwagę, że w wielu dotychczasowych polskich sprawach dotyczących nieuprawnionego ujawnienia danych pojawiała się kwota około 1,5 tys. zł.

Przykładowo w sprawie dotyczącej wycieku danych z serwisu pożyczkowego MoneyMan.pl poszkodowany domagał się 30 tys. zł. Sąd uznał naruszenie i przyznał zadośćuczynienie, ale tylko w wysokości 1,5 tys. zł. Podobne kwoty zasądzano w innych sprawach dotyczących nieuprawnionego przekazania danych. Zdarzały się również kwoty około 1 tys. zł.

Wyjątkiem była sprawa, w której dane jednej osoby trafiły do ponad 28 tys. instytucji i podmiotów. Wówczas sąd zasądził aż 40 tys. zł, podkreślając jednak wyjątkową skalę naruszenia. Tego orzeczenia trudno zatem traktować jako punkt odniesienia dla przeciętnego przypadku.

Nawet kilka tysięcy złotych w sprawie MyDr nie jest więc pewne

Informacje o „tysiącach złotych za wyciek danych” mogą tworzyć błędne wrażenie, że osoba, której dane znalazły się wśród danych objętych incydentem, będzie mogła niemal automatycznie otrzymać kilka tysięcy złotych.

Tak nie jest.

Możliwa jest również sytuacja, w której sąd stwierdzi naruszenie, ale nie dopatrzy się szkody niemajątkowej uzasadniającej zapłatę zadośćuczynienia. Możliwe jest także przyznanie kwoty znacznie niższej niż oczekiwana.

Dlatego na obecnym etapie nawet poziom kilku tysięcy złotych należy traktować nie jako standardową stawkę, lecz jako kwotę, której uzyskanie będzie zależało od okoliczności konkretnej sprawy.

Szczególnie słabe mogą być sprawy osób, które nie wykażą żadnych konkretnych negatywnych następstw zdarzenia i ograniczą się wyłącznie do wskazania, że ich dane mogły znaleźć się wśród danych objętych incydentem.

Zbyt wysokie żądanie może oznaczać problem z kosztami procesu

Znaczenie ma również prawidłowe określenie wysokości żądania. W sprawach o zadośćuczynienie sąd może uwzględnić powództwo jedynie częściowo, co ma wpływ na rozliczenie kosztów procesu.

Dobrym ostrzeżeniem jest wspomniana sprawa MoneyMan.pl. Powód żądał 30 tys. zł, a otrzymał 1,5 tys. zł. Według informacji przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” jego koszty przekroczyły 8 tys. zł. Formalnie więc wygrał sprawę, ale jej ekonomiczny rezultat był dla niego niekorzystny.

To jeden z powodów, dla których należy ostrożnie podchodzić do pojawiających się już zapowiedzi dochodzenia po kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych od osoby.

W sprawie MyDr warto najpierw ustalić, jakie konkretnie dane wyciekły

Na obecnym etapie istotniejsze od szybkiego składania pozwu może być zgromadzenie informacji i dokumentów.

Osoba, która otrzyma zawiadomienie o naruszeniu, powinna je zachować. Istotne będzie przede wszystkim ustalenie, jakie jej dane były objęte incydentem i jakie ryzyko wiąże się z ich ujawnieniem.

UODO zaleca osobom dotkniętym incydentem m.in. rozważenie zastrzeżenia numeru PESEL oraz szczególną ostrożność wobec podejrzanych wiadomości, prób phishingu i prób wyłudzenia dodatkowych informacji. Urząd wskazuje też, że osoby zainteresowane mogą korzystać z praw wynikających z RODO i zwracać się do administratora swoich danych.

Warto również dokumentować rzeczywiste konsekwencje incydentu: podejrzane wiadomości, próby wyłudzeń, konieczność podejmowania dodatkowych działań zabezpieczających czy inne okoliczności pokazujące, w jaki sposób utrata kontroli nad danymi wpłynęła na konkretną osobę.

Z pozwem nie trzeba się spieszyć

Duże znaczenie dla przyszłych roszczeń może mieć wynik kontroli prowadzonej przez Prezesa UODO. Dopiero jej rezultaty mogą dokładniej wyjaśnić przyczyny incydentu, zastosowane zabezpieczenia oraz odpowiedzialność poszczególnych podmiotów.

Na razie trzeba więc zachować dystans zarówno wobec twierdzeń, że za wyciek „nic się nie należy”, jak i wobec reklam obiecujących dziesiątki tysięcy złotych.

Roszczenia związane z wyciekiem danych z MyDr są prawnie możliwe. W przypadku danych medycznych mogą istnieć podstawy do poważniejszej oceny krzywdy niż przy zwykłym ujawnieniu danych kontaktowych. Nie oznacza to jednak, że każda osoba otrzyma kilka czy kilkanaście tysięcy złotych.

Dotychczasowe polskie orzecznictwo pokazuje raczej coś przeciwnego: nawet kilka tysięcy złotych może w konkretnej sprawie okazać się kwotą pozostającą poza zasięgiem poszkodowanego, jeżeli nie będzie on w stanie wykazać rzeczywistej szkody i jej związku z wyciekiem danych.

Kredyty frankowe

Spłacasz kredyt już wiele lat a wciąż zadłużenie ogromne? Wypłacono Ci kwotę kredytu w złotówkach a przez kursy walut wciąż nie wiesz na czym „stoisz”? Prowadzimy sprawy Frankowiczów przeciwko bankom, które oferowały kredyty indeksowane lub denominowane do CHF (lub innej waluty). Ale także weryfikujemy niezasadnie pobrane opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu, sprzedaż produktów niedopasowanych do zdolności kredytowej i wymuszenie zakupu produktów powiązanych.

BEZPŁATNA ANALIZA! Indywidualne podejście! Dopasowane do sytuacji zasady wynagradzania.

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Windykacja

Kontrahent, zleceniodawca nie płaci? Zajmiemy się tym – od etapu polubownego, przez postępowanie sądowe po egzekucję komorniczą. Ustalimy jego następców prawnych, zweryfikujemy odpowiedzialność członków zarządu.

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Ubezpieczenia na życie

Odmowa wypłaty świadczenia w przypadku śmierci, poważnego zachorowania? Bank windykuje zaległość z kredytu hipotecznego, a ubezpieczyciel odmawia zapłaty z umowy ubezpieczenia sprzedanej przez bank przy zawarciu kredytu? Pobrano od Ciebie wysoką opłatę likwidacyjną przy rezygnacji z umowy ubezpieczenia z funduszem kapitałowym? Bardzo często niezasadnie, z naruszeniem praw konsumenta.

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Szkody w mieniu (m.in. autocasco, nieruchomości, szkody w transporcie)

Szkoda całkowita w autocasco i małe odszkodowanie? Wypłata za zniszczony budynek dużo niższa niż kosztorys ekipy remontowej? Wezwanie do pokrycia kosztów uprzątnięcia autostrady po wypadku twojej ciężarówki?  Weryfikujemy szkody z ubezpieczeń które sam kupiłeś jak i roszczenia innych podmiotów, które można pokryć z Twojej polisy OC.  

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Inne wypadki: produkty niebezpieczne, usługi paramedyczne, upadek drzewa, poślizgnięcie...

Zajmujemy się także innymi wypadkami, spektrum tych spraw jest tak szerokie, iż trudno je wymienić. Mamy tu zarówno produkty niebezpieczne np. poparzenia środkami chemicznymi (poparzenie przełyku u dziecka które otworzyło tzw. Kreta), zatrucia skażoną woda mineralną, oparzenia w zapaleniu ładowarki do telefonu, oparzenia od skarpet złuszczających, jak i poślizgnięcia na oblodzonym chodniku, upadki drzewa, wciągniecie części ciała przez maszyny, schody ruchome, uszkodzenia niezabezpieczonym nożem na wystawie w sklepie, podanie leków, pobicie …

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Wypadki w rolnictwie

Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy z faktu, iż rolnicy prowadzący gospodarstwa rolne muszą posiadać ubezpieczenie OC,  a nawet jeśli nie mają go – to odpowiedzialność spoczywa na UFG. Pogryzienie przez psa, kopnięcie krowy, obrażenia od maszyny rolniczej, upadek z drabiny i wiele innych to wypadki za które można uzyskać stosowne odszkodowanie, zadośćuczynienie, rentę. Zarówno jeśli wykonywałeś pracę, jak i gdy jesteś osobą bliską rolnikowi. Wtedy kiedy doznałeś uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub jeśli zginął Twój bliski.  Także, jeśli wypadek miał miejsce wiele lat temu. Weryfikujemy stare decyzje, ugody, renty. 

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Błędy medyczne

Nie przyjęto cię do szpitala, nie dokonano właściwej diagnozy lub zaniechano jej, nie wdrożono leczenia w odpowiednim czasie lub adekwatnie  do wiedzy medycznej, zakaziłeś się w szpitalu, nie wdrożono profilaktyki np. p. zakrzepowej? Twoje dziecko doznało szkody przy porodzie wskutek zaniechań w opiece? Jak wielu naszych klientów masz prawo do odszkodowania, zadośćuczynienia, renty – za błąd diagnostyczny, terapeutyczny, organizacyjny, techniczny. Za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia, przewlekłość leczenia i dodatkowe powikłania, za śmierć osoby bliskiej ale także naruszenie praw pacjenta jak np. prawo do informacji.  Prowadzimy sprawy kompleksowo – w tym z organizacją postępowania przed Komisja ds. Zdarzeń Medycznych, wobec szpitali, lekarzy i innych placówek medycznych oraz ich ubezpieczycieli. Weryfikujemy opinie biegłych,  co bardzo ważne w sytuacji gdy środowisko nie chce potwierdzić błędu w swojej branży. Zapewniamy wsparcie w procesach karnych i dyscyplinarnych.       

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Wypadki przy pracy

Wielu naszych klientów uległo wypadkowi przy pracy, doznało choroby zawodowej, także za granicą. Sprawy te wymagają niezwykłej staranności ze względu na trudności z udowodnieniem odpowiedzialności pracodawcy, opiniami z zakresu BHP, weryfikacją  ustaleń protokołów wypadkowych czy ZUS, przekształceniem zakładu pracy, brakiem środków czy ubezpieczenia OC, umową „śmieciową” lub brakiem umowy. Dzięki nam walka z trudnościami staje się wyrównana, a szkody odpowiednio skompensowane. Reprezentujemy poszkodowanych (i ich bliskich) w górnictwie, na budowach, w transporcie, na statkach morskich, supermarketach i wielu innych.

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.

Wypadki komunikacyjne

Zderzenia pojazdów, obrażenia kierujących i pasażerów, potrącenia pieszych – uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia, wypadki śmiertelne. Weryfikujemy okoliczności, ustalenia policji, negatywne opinie biegłych z ruchu drogowego, uniewinnienia sprawców, orzeczenia medyczne, krzywdzące ugody.   Naszymi klientami są zarówno poszkodowani w wielkich katastrofach (Grenoble, Drzewica) jak i małych wypadkach. Reprezentujemy bezpośrednio poszkodowanych, rodziny ofiar wypadków śmiertelnych. Zapewniamy wsparcie w postępowaniu karnym.  Dochodzimy roszczeń nawet po wielu latach od zdarzenia. Dbamy o poziom rent, nie zawieramy pochopnych ugód, waloryzujemy sumy gwarancyjne w starych sprawach. Nie obawiamy się spraw trudnych, gdzie pieszy jest pod wpływem alkoholu, przechodził na czerwonym świetle czy leżał na drodze, ani takich gdzie nie ustalono sprawcy lub go uniewinniono.

Nie stać cię na pokrywanie kosztów w trakcie sprawy? Brak Ci środków na leczenie? Jeśli nie jesteś pewien czy możemy Ci pomóc – po prostu zadzwoń do nas 801 08 07 66 lub napisz maila.